Agawa i nikt więcej

kolejna próba odchudzania :)

Efekt póki co mizerny :)

Przez pierwsze dwa tygodnie (Faza I) schudłam 1,7 kg. Więc nie wiem czy ze mną coś nie tak? czy jak?

Osoby które ją stosowały twierdzą, że chudły na potęgę. Niestety nie ja. A ciągle łapałam się na tym, że tego nie mogę, tamtego też :(.

Ogólnie nie jadam dużo owoców, ale tutaj brakowało mi bardzo, że nie mogę choćby szklanki soku, czy gryza jabłuszka.

Podobnie węgle. Bez kasz ani rusz. A tu nie wolno. I z braku pomysłów i czasu mam wrażenie że ciągle jadłam strączki.

W pierwszym tygodniu fazy II - powolne wprowadzanie węgli - przytyłam 1 kg :) a podobno powinnam chudnąć dalej :) a i metformax spożywam w większej dawce :) więc mogę stwierdzić że mój organizm jest oporny na wszystko :)