Agawa i nikt więcej

paczka od HEBE

   Więc czas najwyższy coś napisać :)

   Zacznę od użytego wczoraj Naturalnego Peelingu Cukrowego Nacomi

DSCN0757.JPG   Na wstępie zainteresował mnie skład czyli masło shea i olejki - będzie nawilżał super bo mam ostatnio suchą skórę i wrastające włoski. Zainteresował mnie również opis wspominający o zapachu pomarańczy. Przed użyciem nie sprawdziłam czy jest napisany sposób użycia, użyłam na mokrą skórę.

   I tu zaczął się pierwszy problem. Peelingu nie dało rady rozsmarować na ciele. Przykleił się do ciała i nie dało rady go ruszyć. Dało się wyczuć ziarenka cukru, ale o peelingowaniu nie było mowy.

   Próbowałam go po prostu zmyć. I tu pojawił się problem nr 2. Nie dawało się go zmyć. Jest tak tłusty, że zmywając go czułam że mam coś na nogach. Na ręce pojawiały się ślady jak przy próbie zmycia masła/oliwy z ręki. Takie tłuste smugi z kropelkami wody.

   Na nogach przez całą kąpiel czułam pozostałości tłustej/śliskiej masy.

   Póki co użyłam jeden raz i chyba nie prędko zastosuję ponownie. Jedyny plus to super zapach. Bardzo przyjemny, pomarańczowy zapach.

DSCN0759.JPG