Agawa i nikt więcej

Archiwum: luty 2013

Sprawiedliwie według czynów

Jestem osobą dość dziwną jeżeli spojrzeć przez pryzmat innych osób. Ludzie zazwyczaj się oceniają. Patrzą na innych przez pryzmat swoich odczuć, przeżyć. A przecież każda osoba jest odrębnym organizmem, ma inne doświadczenia, inny charakter. Po co kogoś oskarżać, określać jego podejście do jakiejś sytuacji. Każdy ma prawo do własnego spojrzenia na daną sprawę, rzecz. Zarzucono mi brak wrażl... czytaj dalej

Politycznie, religijnie...

Zauważyłam, że jestem bardzo poczytna więc zaszaleję, a co tam :) Religia przeciw homoseksualistom, Polska przeciw homoseksualistom, związkom partnerskim wszyscy mówią stanowcze nie! A tu niespodzianka :) ks. Puzewicz - blog itinerarium.pl Polecam, ciekawa rzecz: LGBT w niebie czytaj dalej

Kryzys

Na świecie kryzys, w Polsce kryzys, w pracy kryzys, w domu kryzys.   Zastanawiam się, jakie studia, jaki kierunek edukacji gwarantuje, albo chociaż zwiększa szansę na lepszą, albo jakąkolwiek ścieżkę kariery.   Będąc w gimnazjum zakładało się, że matura, studia blebleble. Przy maturze człowiek już się gubił, bo z samą maturą to tylko do marketu na kasę. No to studia. A w trakcie studiów to ... czytaj dalej

Noworocznie, czyli ciężko

Jakoś nigdy nie wierzyłam w pecha, w pechową trzynastkę, czarnego kota itp. Zaczął się rok 2013 i chyba zmienię zdanie co do wiadomej 13. Ten rok już na samym początku jest dla mnie tak ciężki, trudny, że mam ochotę skapitulować. Brak forsy, brak siły, nerwy naciągnięte do granic możliwość, problemy zdrowotne moje i domowników. Dość, poprostu dość. czytaj dalej

weekendowo i na czasie

Związki partnerskie. Co wy na to? :)   Dla czego państwo i Kościół to jedna wielka biurokracja?! Dziwne, że w naszym państwie najszybciej i bez szumu medialnego, i politycznego przechodzą tylko ustawy dotyczące zmian w finansach. A to zmiana podatku, a to zmiana zasad zatrudnienia, czy emerytury. O takich rzeczach wspominają w jednych wiadomościach, a w drugich okazuje się, że ustawa wchodzi... czytaj dalej

Piątek, tygodnia koniec i początek

Nieprzespana nocka, męczący dzień w pracy, dwie godziny w przychodni, tępy ból głowy, żołądek przyrośnięty do krzyża, szybkie zakupy w Tesco. UPRAGNIONY POWRÓT DO DOMU. Melisa w ulubionej filiżance :) szybka rybka z warzywkami i kuskusem. Ale jeszcze muszę sobie poradzić z bólem głowy i uczuciem, że jestem cholernie nieszczęśliwa.   czytaj dalej

Muzycznie

Nie dokońca o to chodziło ale brzmienie podobne :) http://www.youtube.com/watch?v=oVu1Zs6Rl2U  http://www.youtube.com/watch?v=cg2LN05PXUo czytaj dalej

Tłusty czwartek

Tłusty czwartek w cale nie tłusty :) Jeden pączek, spaghetti z Piccolo, makowiec i babka drożdżowa w piekarniku :) MAKOWIEC 1 puszka masy makowej 250g mąki 70 ml mleka 40g mąki 10g drożdży 2 łyżki masła roztopionego masła 2 żółtka   Rozkruszyć drożdże, rozetrzeć z łyżką cukru i podgrzanym mlekiem. Dosypać łyżkę mąki i odstawić do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z resztą cukru; dodać do r... czytaj dalej

Big Love

Właśnie obejrzałam film. Big Love. Pierwsze pięć minut było trudne, pierwsze skojażenie: O Matko, kolejny debilny, polski film. Hm, obejrzałam do końca. Nawet nie wiem kiedy, wciągnęłam się tak, że musiałam obejrzeć cały. Koniec dość zaskakujący, hm, nieprzewidywalny. Film ogólnie trudny, ciężki, oglądasz i się zastanawiasz, dlaczego, po co, co dalej.... Zostawia gdzieś w tyle głowy różne dziwn... czytaj dalej

komentarze: 1